Miejska Biblioteka Publiczna w Bornem Sulinowie » Blog Archive » Miesiąc ze Stanisławem Ignacym Witkiewiczem – Teoria Czystej Formy

Teoria Czystej Formy znajduje się w centrum filozoficzno-estetycznych poglądów Witkacego. Twórca dokładnie wyłożył ją w swoich pismach: „Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie istnienia” (1935), „Nowe formy w malarstwie i wynikające stąd nieporozumienia” (1919), „Szkice estetyczne” (1922), „Teatr” (1923). Witkiewiczowskie pojęcie Czystej Formy odnosi się do każdej dziedziny artystycznej. Punktem wyjścia do stworzenia teorii było katastroficzne przekonanie Witkacego, że świat chyli się ku upadkowi i jest pogrążony w kryzysie. Witkacy uważał, że we współczesnym mu świecie następuje zanik wartości, które od wieków decydowały o postępie i rozwoju cywilizacyjnym: upadek religii, filozofii i sztuki.

Do najważniejszych postulatów teorii Czystej Formy należą:
– Postulat całkowitego odpolitycznienia sztuki
– Postulat wyzwolenia się sztuki spod rygorów sztuki realistycznej
– Postulat eksperymentu

Czystą Formę może osiągnąć sztuka teatru. Musi jednak oderwać się od chęci naśladowania rzeczywistości, całkowicie musi przeformułować swoje podstawowe założenia. Sztukę należy tworzyć w oparciu o rzetelną technikę, ale całkowicie niezależnie od wszelkich zasad, konwencji, mody, oczekiwań widowni i krytyki. Prawdziwa sztuka, taka, która może spowodować w widzu metafizyczny wstrząs, ma być szczera, tworzona świadomie i na gorąco. Witkacy zakładał przypadkowość tematyki dzieła – odrzucał tradycyjnie rozumianą intrygę i logiczne następstwo zdarzeń uwarunkowane prawdopodobieństwem życiowym, nie honorował także chronologicznego następstwa zdarzeń, rozwoju psychologicznego postaci, praw psychologii i biologii (zabici czy umarli bohaterowie z łatwością zmartwychwstają). Chciał, aby na scenie człowiek mógł popełnić samobójstwo z powodu wylania szklanki wody. Kojarzył sztukę teatralną z marzeniem sennym – chodziło o to, by po obejrzeniu spektaklu widz miał wrażenie, że obudził się z dziwnego snu.

Witkacy swoją teorią przekreśla wszelkie kursy kreatywnego pisania i podręczniki tworzenia scenariuszy, wszystkie zasady zmuszające do układania fabuł w oparciu o wstęp, rozwinięcie i zakończenie, konflikty i punkty zwrotne.

Teoria Czystej Formy odnosiła się przede wszystkim do teatru, ale Witkiewicz próbował realizować ją także w malarstwie. Spodziewał się osiągnąć prawdziwe piękno, piękno czysto formalne, niezależne od tzw. treści, uniemożliwiającej osiągnięcie w sztuce ideału.

W dziele malarskim artysta wyróżniał trzy istotne czynniki konstrukcyjne: kompozycję, kolor i sposób „ujęcia formy”. Kompozycję pojmowaną jako stosunek form składowych przedstawienia między sobą, powinna charakteryzować płaskość. To rezultat rezygnacji artysty z odtwarzania iluzji przestrzeni. Drugim ważnym elementem kompozycji są napięcia kierunkowe określające percepcję dzieła, a więc kierunek patrzenia, wrażenie statyczności przedstawienia bądź jego pozornego ruchu w danym kierunku. Przez „ujęcie formy” Witkacy rozumiał zespół cech stanowiących ich charakter (foremne, nieforemne, obłe, kanciaste) oraz sposób ich łączenia i dzielenia (płynny, porwany, za pomocą linii lub pustej przestrzeni. Były to kompozycje wg dzisiejszych kryteriów abstrakcyjne, oparte na elementach czysto formalnych, wywołujących w widzu odpowiednie przeżycie psychiczne.

W muzyce Czysta Forma przejawia się poprzez dowolny układ dźwięków, zaś w poezji głównie poprzez znaczenia słów. Z punktu widzenia logiki klasycznej dzieło literackie ma być więc czystym nonsensem. Jednocześnie Witkacy uważa, że nagromadzenie owych absurdalnych elementów powinno być adekwatne do deficytu metafizyki we współczesnym świecie. Tym samym zapotrzebowanie na eksperymenty formalne jest wręcz nieskończone, ponieważ ciągle mamy do czynienia z „nienasyceniem formą”. Dzieło musi zaszokować odbiorcę, by ten zwrócił na nie uwagę.