Archiwum z kategorii »Radacz «

Charles Bukowski zmarł 9 marca 1994 roku na skutek białaczki, niedługo po ukończeniu powieści „Szmira”. Miał 73 lata. Został pochowany na cmentarzu w Los Angeles, pod prostym nagrobkiem. Kamień upamiętnia imię poety, recytuje jego daty urodzin i śmierci oraz dodaje symbol boksera sugerując, że jego życie było walką. Co jednak najważniejsze, na kamieniu widnieje bardzo zwięzłe epitafium: „Nie próbuj”.

więcej…

Przed Wami kolejna Poniedziałkowa Polecajka z Agnieszką z Filii Radacz w roli głównej i książką Agnieszki Zakrzewskiej „Nigdy o tobie nie zapomnę”.

Poruszająca opowieść osnuta na prawdziwej historii o losach Holenderki Annemarie Engelen. 1932 rok. Amsterdam ogarnięty kryzysem i bezrobociem. Na ulicy Herengracht 12 mieszka szesnastoletnia córka bogatego bankiera Frederika Engelen i jego pięknej żony Nene. Z pozoru ich dom wygląda dostatnio i szczęśliwie, ale tak naprawdę kryje w sobie wiele tajemnic i wstydliwych sekretów.

Co tak naprawdę wydarzyło się zimowej nocy w kamienicy pod numerem 12? I jaki cenny depozyt ukrywa w swojej puderniczce Annemarie? Kłamstwa, intrygi, zbrodnia i wielka miłość na tle przedwojennej Holandii, Niemiec i Polski.

Kategoria: Aktualności, Radacz

Pamiętacie trailer filmu „Ćma Barowa” – adaptację prozy Bukowskiego sprzed tygodnia? Nasz polski muzyk i kompozytor KORTEZ w 2015 roku wydał piosenkę o identycznym tytule. Co ma ona wspólnego z Charlsem Bukowskim? Sprawdźcie sami!

Mała podpowiedź:
Tekst piosenki to opowieść o tym, jak alkohol stanowi dla wielu ludzi ucieczkę od problemów i bolączek dnia codziennego. Kortez używa tutaj metafory ćmy barowej, osoby, która całe dnie i wieczory przesiaduje w barach, gdzie w oparach alkoholu i papierosów próbuje zapomnieć o smutkach.

Ten ponury bar, jak mówi artysta, jest miejscem, w którym ludzie odnajdują spokój i wytchnienie. Tylko tutaj mogą poczuć się sobą, tutaj nikt ich nie znajdzie, mogą się więc ukryć przed wścibskimi spojrzeniami. Za pomocą tego miejsca, Kortez opowiada po prostu o ludziach jako takich – o ich potrzebach i chęci znalezienia spokoju. To tutaj przychodzą wszyscy ci, którzy w codzienności nie potrafią znaleźć radości, szczęścia.

Z tekstu piosenki przebija smutek, melancholia. Artysta opowiada o straconych szansach, dniach, do których nie ma już powrotu. A jednak próbujemy, pragniemy znów ich dosięgnąć. Więc to alkohol staje się naszą odskocznią – trampoliną do zapomnianego świata beztroski.

ĆMA BAROWA jako adaptacja prozy Charlesa Bukowskiego, w reżyserii Barbeta Schroedera.

Henry Chinaski to pijak mieszkający w obskurnym mieszkaniu. Spędza on czas na wędrówkach z baru do baru, wdaje się w bójki, a rzadkie chwile względnej trzeźwości wykorzystuje na pisanie. Podczas jednej z eskapad poznaje Wandę, kobietę tak jak on znajdującą się na marginesie normalnego życia – zamieszkują razem.

Film rozgrywa się, podobnie jak utwory Bukowskiego, głównie w podupadłych dzielnicach Los Angeles.

Wiedzieliście, że SAM Charles Bukowski pojawia się na chwilę (niestety bez dialogu) w filmie? Zobaczcie ten historyczny, filmowy fragment!

Miejska Biblioteka Publiczna informuje, że czytelnikiem miesiąca lipca zostali:
 
 
 
 
Borne Sulinowo
– w kategorii dorośli 19+ – pani Urszula Szymczakowska,
– w kategorii młodzież 13-18 lat – nie przyznano tytułu,
– w kategorii dzieci do 12 lat – Gabriela Piaskowiak.

więcej…

„Jestem tylko alkoholikiem, który został pisarzem, żeby móc wylegiwać się w łóżku do południa, erotomanem, pijakiem, hazardzistą, outsiderem z wyboru” – tak o sobie pisał Charles Bukowski, jeden z najważniejszych amerykańskich pisarzy XX wieku.

Urodził się 16 sierpnia 1920 roku w Andernach i gdyby dziś żył miałby 91 lat. Syn Amerykanina polskiego pochodzenia i Niemki. Większość życia spędził w USA, gdzie ukończył szkołę średnią i dwa lata studiował na uniwersytecie. Skończył dziennikarstwo, a mimo to pracował fizycznie za marne pieniądze. Niestety bardziej niż zdobywanie wiedzy, pociągały go wyścigi konne, kobiety i alkohol. Skutkiem hulaszczego trybu życia było nieukończenie studiów.

więcej…

Historie i perypetie miłosne Jana Brzechwy nasuwają nam jedno, ale naprawdę ważne pytanie: czy gdyby Jan Brzechwa nie był Janem Brzechwą, to byłby 16-letnią zakochaną nastolatką? Posłuchajcie jego historii o miłości aż DO UTRATY ZMYSŁÓW!

więcej…